Archiwa miesięczne: Styczeń 2012

Zapomniana Korka

Zapomniana Korka

Dawno nie było tu o Korce potworce.. Piesa wyrosła, już nawet ślad po tej malutkiej Korci nie został. Wyrósł prawdziwy potwór, co to swoich broni, a na obcych szczeka..

No i jak pozuje.. Prawda, że piękne psisko? :D

Łopatologia zimą

Łopatologia zimą

Bo kto powiedział, że zima nie jest fajna :] I co z tego ,że mróz na polu? Kiedy tyle rzeczy dookoła ciekawych jest.. Najnowszym naszym zakupem dla Bubula była łopata. Ktoś mógłby pomyśleć, że taki mały, a już do pracy wykorzystywany.. ale to nie tak :D

Kubuś należy do tej grupy ludzi zwanych “społecznikami”, co to i samochód mamie i dziadziowi umyje, a to odśnieży z puchu śniegowego, czy weźmie łopatę w rękę i wio.. do roboty, w końcu mama musi jakoś do pracy wyjść…

Odwiedziny tych dużych i tych maleńkich

Odwiedziny tych dużych i tych maleńkich

Na nudne weekendy nie mamy co narzekać, bo wizyt się uzbierało :] A to kuzynostwo z dzieciurami, a to koleżanki z najmłodszymi..A Kubula w siódmym niebie, że coś się cały czas dzieje.

Święta święta i prezenty

Święta święta i prezenty

Święta nasze już drugie z bobolotem.. W tym roku wykazał się chłopak i wybierał choinkę, a nawet sam pomagał ubierać.. Dobrze, że te bombki są plastikowe, bo inaczej byłaby prawdziwa demola :] Bo chłopak jak już wcześniej wspominałam, jest typowym chłopakiem i wszystko co okrągłe kojarzy mu się z piłką, no a jak piłka, to dziadek nauczył już go kiwać i gole strzelać.. Więc bombki latały po całym mieszkaniu..

Pod choinką nie mogło zabraknąć prezentów.. Jak zwykle babcia niezastąpiona  w tej kwestii :] Cała rodzina ma zabawę…

No a w święta, jak to w święta obżarstwa nie mogło zabraknąć.. Szkoda że Bubul odchorował je i nie obyło się bez wizyty w drugi dzień świąt w aptece.