Jest niedzielne przedpołudnie, tata wstał niedawno, ja natomiast bardzo dawno, no bo dziecko wstaje to i mama wstaje.. Kiedyś to tata zajmował się w niedziele maluszkiem,ale ostatnio mocno zmęczony chodzi, więc i w niedziele maluch jest mój..
Teraz nasz, bo cała nasza trójka już nie śpi,ale że jest niedziela to leniuchujemy sobie w łóżku.. mały kopie Wikiego po główce [głupoty chce mu wybić]
Ma dobry humor, najedzony i pielucha zmieniona [ zarówno Kubutka, jak i Wikiego
].. To się nazywa rodzina w komplecie.. Tatuś przestań gilgać malucha po stopach!!
p.s. Dla takich chwil warto żyć