Mąż zniknął

Sobota, piękna pogoda, mały nawet śpi, choć od 2h coś się przewraca i kwęka.. A mąż.. pojechał do Krakowa.. na chwile.. a nie ma go już 4h.. taka to chwila.. a ja sama z małym.. dobrze, że mama chwile pobawi- przynajmniej obiad zjeść mogłam..

Reklamy

3 thoughts on “Mąż zniknął

    • Żona nie znika ani nie wiadomo gdzie, ani nie wiadomo z kim, bo nie ma nawet możliwości.. Bo nawet jak na godzinę pojedzie na zakupy to wielkie haaalloo, bo „dziecko płacze”.. monż natomiast ma możliwości, bo żona a sobie radę^… to nic ze ledwo na nogach stoi…

  1. Nie na godzine „na zakupy”, tylko na dwie… A poza tym, to żona musi dawać sobie radę, bo monż do pracy wrócił ;). A poza tym, to monż problemów nie robił, tylko teściowa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s