Kolejna wizyta w szpitalu

a aMaluch śpi :] Dziś od 4 na nogach po około 4h snu z przerwami oczywiście..

Wczoraj była piękna pogoda, idealna na wyprawę z Karczochem do miasta, odwiedzenie pradziadka 103-letniego i zjedzenie pysznych lodów.. Ano pogoda idealna na idealny dzień, ale zakończył się źle.. Może nie źle, ale nie tak jak go sobie zaplanowaliśmy..

Otóż mąż został z dzieciakiem, a ja swoją niezawodną niunią ruszyłam w kierunku Nowej Huty, a dokładniej Szpitala Żeromskiego. Ostatni raz tam byłam w styczniu i poleżałam kilka dni z gigantyczną wysypką, no a wczoraj pojechałam dokładnie z tym samym 😦 Znów mnie wysypka dopadła i bynajmniej to nie kwestia jedzenia, bo nic innego nie jadam niż do tej pory (tyle że teraz ze względu na malca ciut zdrowiej), nic mnie nie pogryzło.. To chyba hormony.. hehe- nie nie te buzujące:D te zanikają. Fakt jest faktem, że znów wyglądam,że wstyd wyjść z domu.. Pan doktor młody, całkiem sympatyczny no i niestety- bezradny..Zresztą, już mieliśmy się okazję spotkać i za pierwszym razem było podobnie. Teraz jestem w tej lepszej sytuacji, że w brzuchu nic mi nie ciąży, więc dostałam 2 zastrzyki w pupę, 3 recepty i wróciłam do domku., Efekt był zaskakujący, bo przestała skóra swędzieć, a to już połowa sukcesu.. Dzięki temu miałam spokojniejszą noc i drapanie się 😀

A poza tym- mężu wracaj do domku:] W te 4 wolne dni byłeś niezastąpiony- no nie kłamiąc  tata marzenie.. Ja dzięki temu mogłam w końcu ogarnąć dom (bo przez miesiąc wszystko na mojej głowie: pranie, sprzątanie, prasowanie, zajmowanie się kundliskiem no i dzieciakiem, już nie wspominając o dogadzaniu mężowi :P). Zaczął się nowy tydzień i już nie mam komu przez pół dnia Bobika oddać 😦 Dzięki Bogu śpi i mam nadzieje, że to potrwa co najmniej 3 godziny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s