Wieczorna aktywność tatuśka.

Jak już mały zaśnie, o… tak:

…tatuś przywdziewa chełmofon i rozpoczyna wieczorną aktywność.

Lecą Metallicy, Slejery, Megadefy, Gilberty i AC pioruny DC…

Tia… no dobra. W rzeczywistości po 3 minutach tatusiek wygląda tak:

A po 5-10 minutach tak:

Ehh… życie. Postępująca sklerotyzacja gryfowa, jednym słowem skutki uboczne posiadania żony ;). Tak kochanie… to wszystko twoja wina. Tylko nie mariuj mi tu :>

p.s Żony. Niestety tylko na taką wieczorną aktywność mogę liczyć, bo o innych mogę pomażyć.. I tak jak dziś mąŻ na pufce, ja na łóżku..macham paluszkiem zachęcająco, wiję się, wypinam.. a tu tata z miną jak na 2 zdjęciu „o co ci kobieto chodzi”.. Ale żeby nie było żona nie zabrania uczenia się serenad:]

P.S Męża: Jak zwykle medal ma dwie strony… W praktyce wychodzi, że Żona to marzy ostatnio tylko o spaniu (takim spaniu spaniu, z chrapaniem) :]

P.S. Żony: Mój przystojny mąż 😀

P.S.  Męża: Jaki tam on przystojny? Czy Żona czegoś chce od Męża? 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s