Nowe menu chłopaka

Nasz chłopczyk już 4 dzień dostaje jabuszko :] Pierwsze wrażenie niezapomniane.. jabłko chyba za kwaśne było 😛 Krzywił się, ale wcinał chętnie. O dziwo nawet wiedział co z łyżką robić.. nawet sam chciał bez naszej pomocy wcinać 😀 Wczoraj dostał pod wieczór kaszkę bananową.. Na szczęście i ta mu posmakowała.. A że mama laik w tej kwestii to ostrożnie daje i w małych ilościach nowe jedzonko. Dziś już 1/3 słoiczka zjadł jabuszka i chyba słodsze było [naturalne, nie kropione, prosto z drzewa] bo minę miał dużo lepsiejszą 😀

Poniżej krótki filmik z pierwszej przygody jedzeniowej[tata się ociąga z załączeniem]:

A tu parę zdjęć już z drugiej próby- jabłko z jagodą :]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s