Mój przyjaciel- pies..

Gdy z Niepołomic jedziemy do Suchochraby i pytam Kubula do kogo jedziemy, zawsze mówi, że do „Korki”.. A Korka zawsze na nas czeka i się cieszy gdy przyjeżdzamy :]

Ostatnio małemu prawdziwa Kora pomyliła mu się z maskotką, poza gabarytami niczym się nie różnią.. Siadł na jej pysku, przydusił, a później wsadził palec w oko, nie zapomniał też pogrzebać jej w pysku łapką. Korcia na szczęście ma dużo cierpliwości do niego.. Jednak miłość dwustronna jest tak silna, że ani jedno drugiemu, ani drugie pierwszemu celowo krzywdy by nie zrobiło..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s