Anka stoi, Kuba siedzi, Wiki robi dziwne miny

Już od kilku dni Anka stara się stawać- raczkowanie[czołgowanie], ani siedzenie w wysokim krześle Kuby nie wystarczają, żeby nie powiedzieć- nudzą! A stawanie i stanie- o tak! to ją cieszy najbardziej. Niestety, jeśli do tej pory mogłam ją położyć na brzuchu to wiedziałam, że krzywdy sobie nie zrobi, przynajmniej zbyt wielkiej, ale teraz.. Parę upadków do tyłu za nami, więc trzeba bardziej uważać.. A Kubuś, jak zwykle fascynat wszystkiego co z autami związane i jest postęp, bo gdy dziadek zapytał przed przyjazdem „Kubusiu coś Ci kupić?”, to Kajtuś już nie powiedział, że „tyyyraa, takiego dużygo”, tylko „klejanki”, czyli książeczkę z naklejkami.. Ech te naklejki!! wszędzie są..

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

A ostatnie zdjęcia to „little miss sunshine” :] Prawda, że rozkoszna :]

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s